Jak się uchronić przed chorobami XXI wieku

Wywiad przeprowadzony z prof. nadzw. dr hab. Mieczysławem Pasowiczem założycielem i prezesem krakowskiego Instytutu Medycyny Innowacyjnej prowadzącym Centrum Medycznym IMIcare. Choroby cywilizacyjne – co to znaczy? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: To schorzenia związane z jednej strony z warunkami,w jakich żyjemy, z zanieczyszczeniem wody, środowiska, a z drugiej strony z naszym stylem życia. Brak aktywności fizycznej, nadwaga, otyłość, nie dostateczne nawodnienie organizmu, nadmiar stresu, zaburzenia snu, niewłaściwa dieta – to wszystko prowadzi do zwiększenia liczby zachorowań. Co więcej, mamy gigantyczne wyzwanie związane ze starzeniem się populacji i przyrostem ludzi w podeszłym wieku. Często to bagatelizowanie zdrowego stylu życia daje o sobie znać podeszłym wieku, kiedy pojawiają się poważne, przewlekłe choroby. Jakie na przykład? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław PasowiczTych chorób cywilizacyjnych jest wiele. Do najczęstszych zaliczmy schorzenia układu krążenia, które są przyczyną śmierci co drugiej osoby w Polsce. W samym Krakowie rocznie około 6 tysięcy osób ma zawał serca. Zatrzymanie krążenia w okresie przed szpitalnym lub z powodu powikłań zawału to częsta przyczyna zgonów. Pacjenci po zawale serca nadal nie stosują się do zaleceń lekarza, nie mierzą ciśnienia, nie zmieniają nawyków żywieniowych. Pomimo skutecznego leczenia we wczesnym stadium zawału, 15-20 procent chorych i tak umiera w ciągu roku. Nadwaga to też choroba cywilizacyjna? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: Tak, nadwaga i otyłość. Jest to stan anomalnej akumulacji tłuszczu, niekiedy problem dotyczy także otłuszczania serca, jelit i innych narządów. Dlatego tak ważna jest konsultacja z dietetykiem. Dieta powinna być spersonalizowana. Niektórzy mają nadwrażliwość na gluten, jaja czy mleko, więc powinni unikać tych produktów. Dieta musi być też dobrana do stylu życia pacjenta, do nawodnienia organizmu, zapotrzebowania energetycznego, aktywności fizycznej. Niestety, w naszej kulturze nadwaga czy otyłość nie są postrzegane jako zagrożenie. A niesłusznie. Zgonów związanych z tymi chorobami można uniknąć. Dieta,jak wykazują wyniki badań w innych krajach, jest bowiem kluczem do sukcesu, nie tylko przy otyłości, ale także w przypadku pozostałych schorzeń cywilizacyjnych. Wymieniajmy dalej. Jakie jeszcze choroby są zaliczane do cywilizacyjnych? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: Wady postawy, zaburzenia narządów ruchu, cukrzyca, POChP, czyli przewlekła obturacyjna choroba płuc, osteoporoza…. Nowotwory? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: Oczywiście, że tak. Pojawia się coraz więcej dowodów na to, że niektóre dodatki do żywności, konserwanty, również butelki plastikowe, z których pijemy różne napoje,mogą uwalniać substancje rakotwórcze.Mają na to także wpływ zanieczyszczenia środowiska. Krakowski alert smogowy pokazuje, że mamy w powietrzu za dużo związków chemicznych, mogących być rakotwórczymi. Jeśli nie będziemy szukać technologii oczyszczenia powietrza, sytuacja stanie się jeszcze trudniejsza. Nie możemy więc bagatelizować problemu zanieczyszczenia, bo dotyka on każdego z nas. Co mamy robić, żeby choć trochę się uchronić? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: Kluczem jest dieta, ruch i regularne badanie się. Porównajmy to ze społeczeństwem japońskim – oni badają się co pół roku, jeśli mają jakieś problemy zdrowotne. Jeśli nie, robią to co rok. I nie jest to jedynie przybicie pieczątki, że jest się zdrowym, a bardzo dokładne badania – gastroskopia, endoskopia, badania przesiewowe. Tak zwany Medical Check Up, czyli analiza składu ciała, audyt zdrowia, ultrasonografia, dokładny wywiad, EKG, test wysiłkowy, spirometria. Bo, jak już mówiłem, to są najczęstsze problemy dzisiejszych społeczeństw – choroby kardiologiczne, PCHCP, zmiany w narządach związane z uszkodzeniami albo procesem zapalnym, a nawet zmianami nowotworowymi… Nasze zdrowie zależy w 50 procentach od stylu życia i regularnej profilaktyki, w 20 od środowiska, 20 od genów, a 10 od lekarzy i leków, które przyjmujemy. Receptą na zdrowie nie są tabletki. A w Polsce suplementy diety są bardzo popularne… prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: Właśnie, Polacy są w czołówce narodów najchętniej kupujących środki bez recepty. A żeby coś zmienić, trzeba wiedzieć, że tabletki i doktor Google nam nie pomogą. Zdrowie jest inwestycją. Na dbanie o siebie trzeba przeznaczyć czas i środki. Zachorować można łatwo, wyleczenie się jest już czterokrotnie droższe od profilaktyki. Na szczęście coraz więcej osób dba o siebie, zmienia styl życia pod okiem specjalistów – dietetyków, fizjoterapeutów… Ale to naprawdę jest tak, że tych chorób kiedyś nie było, a pojawiły się dopiero teraz? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: Nie było tych chorób w takiej ilości. Na przykład jeśli chodzi o cukrzycę, nadciśnienie, nadwagę, otyłość – mówimy już o epidemii. Wprawdzie dzięki działaniom medycznym udało się zmniejszyć śmiertelność przy ostrym zawale, ale wciąż choroby układu krążenia są na pierwszym miejscu najpopularniejszych problemów. Szczególnie w Polsce jest to bardzo wyraźne.Ogromny wpływ na rozwój chorób cywilizacyjnych mają E-dodatki w żywności. Pamiętam, kiedy byłem dzieckiem,warzywa smakowały inaczej, a wędlinę kupowało się od znajomych, małych, prawdziwie ekologicznych producentów. Bez chemii, bez dodatków. Mieszkańcy miast są bardziej narażeni na choroby cywilizacyjne? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: Więcej chorób jest tam, gdzie zanieczyszczenie jest większe. W Małopolsce takim newralgicznym punktem jest północno-zachodni obszar, okolice Proszowic, Chrzanowa czy Wolbromia. Wydobywano tam metale, produkowano m.in.wyroby gumowe. Ale oczywiście wiele innych czynników poza zanieczyszczeniem ma wpływ na zachorowalność – przepracowanie, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, życie w stresie. Czy w ogóle jesteśmy w stanie uniknąć takich schorzeń? prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz: Na pewno jesteśmy w stanie zmniejszać ilość zachorowań, poprawić wskaźniki zdrowotne. To powinien być priorytet w zakresie zdrowia publicznego. Po pierwsze należy słuchać ekspertów, którzy najlepiej doradzą, co robić, żeby być zdrowym. Należy też postawić na oczyszczanie środowiska. A powietrze nie oczyści się samo, niemożna poprzestać namyśleniu „jakoś to będzie”. A co możemy zrobić indywidualnie? Zadbać o siebie, ruszać się. Nie chodzi nawet o biegi, jeżdżenie na nartach czy rowerze, ale zwykłe spacery. Według japońskiej rady – 10 tysięcy kroków dziennie zapewni polepszenie kondycji i stanu zdrowia. Pamiętajmy także o gruntownej profilaktyce, wykony- waniu systematycznych przeglądów zdrowia. Artykuł: Gazeta Krakowska O autorze: Prof. nadzw. dr hab. Mieczysław Pasowicz. Absolwent Akademii Medycznej w Krakowie. Pełnił funkcję dyrektora Szpitala im. Jana Pawła II w Krakowie. Wykłada na krakowskiej Akademii im. A. Frycza Modrzewskiego. Założył w Krakowie Instytut Medycyny Innowacyjnej IMIcare. Rozmawiała: Katarzyna Kojzar Pobierz wywiad