18033152 1106609419439850 1385929467775274363 n 727x409 - Regulamin

Regulamin

  1. Na hasło Cracovia Maraton pacjenci otrzymują rabat 20% na konsultacje specjalistyczne.
  2. W ramach akcji promocyjnej pacjenci otrzymują możliwość zakupu pakietu startowego firmy Duolife, w cenie promocyjnej 450PLN za 6 produktów.
  3. Rabat 20% obejmuje również zakupy wszystkich produktów za pośrednictwem sklepu internetowego Zdrowie Dla Ciebie w okresie 01.04.17 – 30.06.17
ginekolog 1140x760 e1478094383554 599x409 1 599x409 - NOWY GABINET GINEKOLOGICZNY

NOWY GABINET GINEKOLOGICZNY

Centrum Medyczne IMIcare  zaprasza na wizytę lekarską do prywatnego gabinetu ginekologicznego. Profilaktyka zdrowotna, lepsze samopoczucie czy świadomość kobiecego ciała jest niezwykle ważna w dobie wszelkich chorób cywilizacyjnych, dlatego warto zapewnić sobie spokój i bezpieczeństwo.  Nasze pacjentki otrzymują nie tylko informację diagnostyczną , lecz także kierunek dotyczący dalszego postępowania oraz wskazówki na temat odpowiedniej diety i suplementacji. Pacjentkom zapewniamy:
  • Konsultację
  • Badanie palpacyjne
  • USG piersi
  • USG endovaginalne
  • Cytologię
Gabinet ginekologiczny poza szeregiem usług może pochwalić się również komfortowym i przyjaznym wnętrzem , nowoczesnym wyposażeniem , miłą atmosferą i co najważniejsze brakiem kolejek.
medycynafunkcjo 599x409 - MEDYCYNA FUNKCJONALNA

MEDYCYNA FUNKCJONALNA

Żyjmy długo, zdrowo i aktywnie!

Medycyna funkcjonalna to innowacyjne podejście do zdrowia, które sprawdza się w zapobieganiu i walce z chorobami przewlekłymi i cywilizacyjnymi. Założeniem tej niekonwencjonalnej terapii jest znalezienie czynników zaburzających równowagę organizmu i walkę z nimi poprzez zmianę stylu żywienia i życia oraz indywidualnie dobranych suplementów. W Centrum Medycznym IMIcare z pomocą specjalistów znajdą Państwo naturalne sposoby na wyjście z choroby. Medycyna Funkcjonalna i dietoterapia – dla kogo? Na co? Medycyna funkcjonalna jest doskonałym rozwiązaniem dla tych z Państwa którzy leczą się na:
  • Boreliozę
  • Tarczycę
  • Cukrzycę
  • Nadciśnienie
  • Zaburzenia rytmu
  • Migrenę
  • Bóle stawów
  • Zaburzenia trawienia
  • Spadek odporności
  • Bóle głowy
  • Ogólne osłabienie organizmu
Nie czekaj, zapisz się na wizytę. Medycyna funkcjonalna to odpowiedź na Twoje naturalne potrzeby!

Profilaktyka zapalenia pęcherza moczowego

Jak chronić się przed zapaleniem pęcherza? – praktyczne wskazówki • Wypijaj co najmniej 2,5-3 litry płynów dziennie Przyspieszy to wypłukiwanie bakterii z dróg moczowych. Najlepsza jest niegazowana woda mineralna. Jeśli chcesz, możesz do niej dodać sok z połówki cytryny. Soki z czarnej porzeczki, owocu granatu, jeżyny i żurawiny amerykańskiej również są dobrą opcją, ponieważ zawierają one witaminę C, która hamuje rozmnażanie się bakterii. Unikaj picia kawy, czarnej herbaty i alkoholu, ponieważ podrażniają one pęcherz. Pamiętaj także o dodatkowej szklance wody zawsze po stosunku płciowym. • Nie wstrzymuj oddawania moczu Długie przetrzymywanie moczu sprawia, że znajdujące się w nim bakterie mają idealne warunki do rozmnażania się. Oddawaj mocz niezwłocznie po wystąpieniu parcia lub regularnie co 2–3 godzin oraz tuż przed snem i tuż po stosunku płciowym. • Unikaj stosowania dezodorantów intymnych, kapturków naszyjkowych oraz dopochwowych środków plemnikobójczych. • Używaj płynów lub żeli do higieny intymnej. Preparaty te pozwalają zachować naturalne kwasowe pH okolic intymnych, a zatem ograniczają rozwój mikroorganizmów. Mydła natomiast naruszają równowagę kwasowo-zasadową, co może prowadzić do infekcji. • Podmywaj się 2 razy dziennie pod bieżącą wodą, w kierunku od przodu do tyłu, by nie przenosić bakterii z odbytu do cewki moczowej i narządu rodnego. • Unikaj kąpieli bąbelkowych i dodawania do kąpieli środków chemicznych. • Zachowaj właściwą higienę w toalecie Pamiętaj, by miejsca intymne wycierać w kierunku odbytu (nie odwrotnie!). Jeśli korzystasz z publicznych toalet, używaj jednorazowych podkładek higienicznych. • Używaj pianek lub żeli nawilżających miejsca intymne – zwłaszcza jeśli cierpisz na suchość pochwy. Dzięki temu unikniesz podrażnień śluzówki i zmniejszysz ryzyko infekcji. • Umyj okolice intymne albo przynajmniej oddaj mocz po stosunku płciowym Dzięki temu usuniesz zarazki, które dostały się do cewki moczowej. • Staraj się codziennie pić sok żurawinowy lub stosować doustne preparaty z żurawiny (np. Urosept, Urosal). Powodują one optymalizację pH moczu. Ponadto żurawina, jak wykazano w szeregu testów klinicznych, ma właściwości antyadhezyjne: utrudnia bakteriom przyczepianie się do nabłonka dróg moczowych. Owoce żurawiny zawierają bioflawonoidy i antyoksydanty przyczyniające się do ochrony komórek przed starzeniem, a ich stosowanie nie obciąża nerek z uwagi na niską zawartość szczawianów. Dlatego staraj się stosować preparaty żurawiny w profilaktyce oraz w leczeniu infekcji dróg moczowych. • Wesprzyj się ziołami Mogą to być gotowe mieszanki (np. Urosan fix, Nefrobonisan) albo napary z pokrzywy, mniszka czy bratka, które mają działanie moczopędne i łagodzą objawy infekcji. Innymi zalecanymi substancjami są wyciągi z dyni zwyczajnej, pietruszki czy wierzbownicy drobnokwiatowej, które działają głównie moczopędnie, powodując mechaniczne wypłukiwanie drobnoustrojów z dróg moczowych. • Dbaj o prawidłową florę swojego organizmu. Możesz to zrobić dzięki stosowaniu czopków dopochwowych lub doustnych probiotyków zawierających szczep bakterii Lactobacillus (bakterie mlekowe występujące np. w jogurtach), które zapobiegają penetracji bakterii w drogach moczowych, uzupełniając jednocześnie korzystną florę bakteryjną pochwy i okolicy ujścia cewki moczowej. Pałeczki kwasu mlekowego występują naturalnie w pochwie i stanowią linię obrony przez patogenami. Działają bakteriobójczo, bakteriostatycznie, przeciwgrzybiczo i utrzymują pH pochwy na stałym poziomie. Warto więc dostarczać organizmowi dobroczynnych bakterii z zewnątrz w postaci probiotyków. Jest to szczególnie istotne jeżeli stosujesz doustną antykoncepcję, często podróżujesz i korzystasz z basenu. A gdy już dojdzie do infekcji: • Przyjdź do IMIcare i skorzystaj z leczenia nowoczesnym robotem Luna EMG Gdy jednak już dojdzie do infekcji dróg moczowych jak najszybciej skonsultuj się z lekarzem, ponieważ szybko i właściwie zdiagnozowana choroba nie jest groźna i ustępuje już po kilku dniach leczenia. Jednak nieleczone infekcje mogą prowadzić do powikłań i chorób przewlekłych. Centrum Medyczne IMIcare w Krakowie oprócz kompleksowej opieki ze strony lekarzy specjalistów oferuje także leczenie nietrzymania moczu (wywołanego infekcją dróg moczowych, zmianami hormonalnymi lub innymi przyczynami) najnowszym robotem Luna EMG. Jest to robot rehabilitacyjny pozwalający pracować nad schorzeniami nerwowo-mięśniowymi. Nasi lekarze dzięki Lunie diagnozują pacjentów i dostosowują do każdego z nich indywidualny program terapeutyczny. Dzięki stałemu monitoringowi i rehabilitacji pacjenci mogą być pewni, że osiągną oczekiwane rezultaty i że problem nietrzymania moczu zostanie rozwiązany. • Wygrzej się Do podbrzusza i dolnej części pleców przyłóż poduszkę elektryczną albo termofor. Ciepło poprawia ukrwienie błon śluzowych, a to przyśpiesza leczenie. ~ Zespoł IMIcare www.facebook.com/imicare

Witamina B12 spowalnia procesy starzenia się mózgu!

Niemal każdy człowiek pragnie mieć sprawny umysł, dobrą pamięć i łatwość uczenia się. Niestety bardzo często kończy się to tylko na chęciach, ponieważ ludzie, albo przez niewiedzę, albo przez ignorancję, nie podejmują działań, które mogłyby pozytywnie wpłynąć na pracę mózgu. Dlatego najlepiej zmienić to już dziś i zainteresować się, w jaki sposób możemy usprawnić swój umysł i zachować go w dobrej formie. Jednym ze sposobów jest dbanie o utrzymanie odpowiedniego poziomu witaminy B12 we krwi. Tzw. „czerwona witamina” wspiera nie tylko funkcjonowanie naszego umysłu, ale także hamuje jego starzenie się. Dowiodły tego badania dr Babak Hooshmand przeprowadzone w Centrum Badań Choroby Alzheimera w Sztokholmie. Uszkodzenia mózgu i przyspieszone procesy jego starzenia się mają związek z podwyższonym poziomem homocysteiny, natomiast witamina B12 jest jej naturalnym pogromcą. Okazuje się także, że wzrost koncentracji homocysteiny, czyli spadek zawartości B12 w organizmie, powoduje zwiększenie ryzyka zachorowalności na chorobę Alzheimera. Tymczasem prowadzone (do tej pory przez 60 lat) obserwacje pacjentów wykazują, że podwyższony poziom witaminy B12 w surowicy ma związek ze spowolnieniem procesu utraty mózgu (TBT: Total Brain Tissue). Co istotne poziom ten musi być utrzymywany przez odpowiednią suplementację (tu dobrze byłoby zrobić odnośnik do tego wpisu o suplementacji), ponieważ wraz ze starzeniem się organizmu, żołądek wytwarza coraz mniej tzw. czynnika wewnętrznego, niezbędnego do przyswajania tej witaminy. Jej niedobór natomiast powoduje osłabienie i obniża sprawność umysłu, powodując problemy z pamięcią, a nawet jej utratę. Objawy, które towarzyszą niedoborowi B12 to drętwienie kończyn, uczucie mrowienia, problemy z chodzeniem i utrzymaniem równowagi. Należy pamiętać, że istotne jest także dostarczanie organizmowi innych witamin z grupy B, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, poprawiają stan zdrowia psychicznego, zapewniają dobry nastrój oraz zwiększają apetyt u dzieci i dorosłych. Nie warto zwlekać i jak najszybciej zadbać o mózg i organizm zarówno swój, jak i swoich bliskich.  Najlepiej zrobić to pod okiem specjalistów, którzy przeprowadzą niezbędne badania i wyjaśnią, co zrobić, by zachować dobre zdrowie i samopoczucie. Program medycyny funkcjonalnej działający w Centrum Medycznym IMIcare w Krakowie pomoże Ci w utrzymaniu sprawności umysłu. Nasi specjaliści powiedzą, gdzie szukać witaminy B12 i opowiedzą szczegółowo o jej bezcennym działaniu. Taka wizyta daje również szanse na zdiagnozowanie całego organizmu, podjęcie działań zapobiegających chorobom, poprawienie możliwości psychofizycznych i pozbycie się zbędnych kilogramów czy dolegliwości bólowych. Aby dowiedzieć się więcej możesz również udać się do lekarza medycyny rodzinnej, który odpowie na nurtujące Cię pytania. Pamiętajmy, że leczenie i suplementacja na własną rękę mogą być bardzo szkodliwe. Najważniejszy w dążeniu do zdrowia jest kontakt ze specjalistami, którzy wiedzą, w jaki sposób Ci pomóc. Dlatego skorzystaj z usług Centrum Medycznego IMIcare w Krakowie, które zadba o Ciebie i Twoich bliskich już dziś!

~ Zespoł IMIcare

www.facebook.com/imicare

Suplementy – czy warto je kupować?

Suplementy diety podbijają rynek – szeroko dostępne i mocno reklamowane, są coraz chętniej kupowane przez Polaków. Na każdym kroku proponuje nam się preparaty multiwitaminowe, odżywki czy środki ułatwiające odchudzanie. Czy warto je kupować? To zależy.

Głównym zadaniem suplementów diety nie jest leczenie per se, ale uzupełnianie niedoborów organizmu w substancje aktywne. Są to albo witaminy i minerały, albo substancje witamino-podobne (na przykład kwas ALA, koenzym Q10 czy biotyna), często również wyciągi z ziół i roślin. Mają dobroczynny wpływ na organizm. Mądrze dobrane i stosowane suplementy mogą uzupełnić brakujące składniki w diecie, a pamiętajmy – im bardziej chorzy (ale też im więcej mamy stresu i aktywności) jesteśmy, tym większe mamy zapotrzebowanie. Dodatkowo, nasze otoczenie nie ułatwia nam życia. Jak uważa praktyk medycyny funkcjonalnej i dietoterapii Centrum Medycznego IMIcare w Krakowie mgr Anna Przebinda chroniczny stres i zanieczyszczone środowisko powodują, że potrzebujemy więcej witamin i minerałów. Równocześnie, jakość jedzenia drastycznie spada i w dzisiejszym świecie ciężko dostarczyć odpowiedniej ilości niezbędnych składników z samego pożywienia. Badania pokazują, że wartości witamin w warzywach i owocach w ciągu ostatnich 20 lat zmniejszyła się o 20-90%! Spadek zawartości magnezu w warzywach korzennych wynosi aż 75%, a witaminy B6 w bananach – 95%. Przy czym warto wspomnieć, że badania te pochodzą z 2002 roku – a niewiele wskazuje na poprawę w tej kwestii dodaje mgr. Anna Przebinda..

Suplementacja niesie ze sobą dużo korzyści. Dzięki dobrze dobranym preparatom możemy realnie wpłynąć na zdrowie – uzupełnić niedobory i przywrócić równowagę organizmu, poprawić odporność, wpłynąć na metabolizm białek, tłuszczów czy węglowodanów, zapobiegać problemom trawiennym, uelastyczniać tętnice czy poprawić swoje funkcjonowanie psychologiczne. U pacjentów w Centrum Medycznym IMIcare w Krakowie dziś suplementujemy nie tylko podstawowe witaminy i minerały, jak magnez czy witamina C. Sięgamy po wyselekcjonowane preparaty dopasowane do problemów zdrowotnych. Często wspieramy zdrowienie przez zastosowanie enzymów trawiennych, probiotyków, potężnych antyoksydantów – jak resveratrol czy koenzym Q10, a pacjentom z problemami z metabolizmem węglowodanów polecamy insulinomimetyki, jak ALA czy tauryna, które pomagają uwrażliwić tkanki na insulinę i stopniowo zmniejszać dawki leków na receptę.

Jednak nie wszystko złoto, co się świeci. Przede wszystkim należy pamiętać o tym, suplement diety nie jest lekiem. Preparaty te nie podlegają restrykcyjnym przepisom farmaceutycznym, a producent nie musi udowadniać ich skuteczności. Uwagę na ten problem zwraca prof. Mieczysław Pasowicz -załozyciel i kierownik Centrum Medycnzego IMIcare w Krakowie. W aptekach mamy pełno środków, które są tanie, ale nie zawsze działają korzystnie jak tego oczekujemy – albo zawierają za małe dawki, albo są słabo wchłaniane. Dlatego kupując suplement nie warto kierować się wyłącznie reklamami, ale przede wszystkim sięgać po dobre, sprawdzone firmy, które przedstawiają opinii publicznej badania kliniczne na temat swojej skuteczności.

Profesor Mieczysław Pasowicz podkreśla, że takie środki powinny być dobierane uważnie i indywidualnie, w zależności od problemu. To, że coś zadziałało na naszych znajomych, nie oznacza, że dla nas będzie odpowiednie, bo każdy ma inne potrzeby. Należy też pamiętać, że suplementy należy zażywać w odpowiednich konfiguracjach i o właściwych porach dnia (przykładowo, witamina C poprawi wchłanianie żelaza, selen zawsze bierzemy z cynkiem, a magnez brany na noc ułatwi zasypianie). Dodatkowo, niektóre preparaty mogą wchodzić w niechciane reakcje z lekami, dlatego zawsze powinniśmy je brać pod okiem specjalisty.

Suplement to dodatek do leczenia i zdrowego żywienia. Może wspomóc nasze zdrowienie i być potężnym sprzymierzeńcem, ale powinien być dobrany indywidualnie i z rozwagą. Przede wszystkim, mimo że nie jest lekiem, powinien być przyjmowany pod okiem specjalisty – lekarza lub dietoterapeuty, który doradzi jakim preparatom zaufać i w jakich dawkach je przyjmować. Wówczas, suplementy diety stanowią solidne uzupełnienie holistycznego podejścia do zdrowia.

~ Zespoł IMIcare

www.facebook.com/imicare

Nadwaga – czy to już choroba?

Wielu osobom towarzyszy kilka nadmiernych kilogramów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że odsetek osób z nadwagą w społeczeństwie rośnie, co często bywa zbywane wzruszeniem ramion. Tymczasem coraz więcej osób zapomina, że waga naszego ciała nie jest jedynie kwestią estetyki – otyłość jest chorobą przewlekłą, której skutki są poważne i często niebezpieczne: zawał, nadciśnienie, choroby układu oddechowego (np. bezdech senny), miażdżyca, choroba niedokrwienna, cukrzyca oraz zaburzenia gospodarki lipidowej, ale także zwyrodnienia stawów i żylaki. Dodatkowo, badania pokazują, że osoby otyłe częściej zapadają na nowotwory.

Dlatego nadwagi nie wolno ignorować – nie jest ona wyłącznie naszą sprawą, ale powinna być poddana prewencyjnemu leczeniu pod okiem lekarza i dietetyka. Warto trzymać rękę na pulsie i na bieżąco monitorować wagę. Jednym z przydatnych wskaźników jest BMI, czyli Body Mass Indeks. BMI możemy obliczyć znając kilka podstawowych informacji: BMI = masa ciała (kg) / wzrost (m)². Prawidłowe BMI powinno oscylować w granicach 18,5-25, natomiast wartość powyżej 30 oznacza otyłość I stopnia.

Dzięki temu prostemu obliczeniu wiemy, jak poważny jest nasz problem. Oczywiście, takie podejście jest mocno uproszczone. BMI nie jest idealnym wskaźnikiem – nie nadaje się chociażby dla sportowców o wysokiej masie mięśniowej. Bardzo często spotykamy się również z określeniem „skinny fat” w stosunku do osób, które mają niską wagę ciała, ale wysoki procent tkanki tłuszczowej. Dla takich osób, pomimo prawidłowego wskaźnika BMI, ryzyko chorób związanych z otyłością jest o wiele większe. Ze zjawiskiem „skinny fat” mamy do czynienia przede wszystkim wśród kobiet, które stosują restrykcyjne diety oparte na niskiej kaloryczności i wartości odżywczej posiłków. Dlatego jeśli chcemy osiągnąć najlepsze rezultaty, o wiele lepszym wyjściem będzie analiza składu ciała za pomocą impedancji bioelektrycznej z określeniem wieku metabolicznego  – dzięki niej poznamy naszą podstawową przemianę materii, zawartość mięśni, tkanki tłuszczowej, stopień nawodnienia tkanek oraz inne przydatne podczas planowania diety redukcyjnej pomiary. Badanie tego typu można wykonać w Centrum Medycznym  IMIcare w Krakowie. Stanowi ono równocześnie dobre narzędzie do monitorowania postępów pod okiem specjalisty.

Jeśli cierpimy na nadwagę lub otyłość, powinniśmy się poddać leczeniu. Niestety, korzystanie z gotowców z internetu i „diet cud” nie zawsze przynosi dobre efekty, co więcej – często potrafi nam zaszkodzić bardziej niż pomóc. Jeśli cierpimy na otyłość, pierwszym krokiem powinna być diagnostyka, pozwalająca określić w jakim stopniu cierpimy na powikłania związane z nadmierną masą ciała. Wizyta u kardiologa oraz lekarza pierwszego kontaktu powinny być nieodłączną częścią odchudzania – lepiej działać prewencyjnie, niż zmagać się później z przeoczonymi chorobami. Pamiętajmy, że w tłuszczu składują się toksyny, zatem niekontrolowana utrata kilogramów może doprowadzić do zaostrzenia stanów zapalnych. Jednym z ważnych etapów wizyty u lekarza powinno być określenie, czy możemy podjąć aktywność fizyczną. Drugim członem leczenia jest, oczywiście, dietoterapia. Wizyta u specjalisty, który dopasuje do nas indywidualny plan żywieniowy, pozwoli efektywnie spalać tłuszcz, zachować mięśnie oraz uniknąć efektu jojo. Tylko całościowe podejście do odchudzania – uwzględniające zdrowie, żywienie, styl życia oraz suplementacje – zapewni trwałe efekty. 

~ Zespoł IMIcare

www.facebook.com/imicare

Bezdech senny – objawy i holistyczne leczenie

Obturacyjny bezdech senny (OBS) to choroba, która charakteryzuje się wielokrotnymi, powtarzającymi się momentami zatrzymania oddechu w trakcie snu. Jak mówi prof. dr hab. Mieczysław Pasowicz, założyciel i kierownik Centrum Medycznego IMIcare- epizod taki przeważnie trwa dłużej niż 10 sekund, a bezdechom i spłyceniom oddychania towarzyszy spadek saturacji o 2-4%. Niejednoznaczne objawy powodują, że bezdech często bywa pomijany w toku diagnostyki. To bardzo szkodliwe, ponieważ konsekwencje bezdechu sennego są bardzo poważne – kontynuuje Prof Mieczysław Pasowicz.

Jak rozpoznać, że cierpimy na bezdech? Nie ma jednego prawidłowego wzorca przebiegu bezdechu sennego, choć wspólnym mianownikiem jest chrapanie – w zasadzie rzadko zdarza się, by osoba cierpiąca na to schorzenie nie chrapała. Ciągłe przerwy w śnie i wychodzenie z fazy REM powoduje, że sen nie przynosi należytej regeneracji. Chory budzi się zmęczony i niewyspany, bez sił na rozpoczęcie kolejnego dnia, a nierzadko również z bólami stawów lub głowy. Brak regenerującego odpoczynku nocnego może prowadzić do wyczerpania kory nadnerczy, które nasilane jest dodatkowo przez towarzyszący nam chroniczny stres. Rozregulowanie hormonów nadnerczy nierzadko oznacza problemy w całym ciele: zaburzenia neurologiczne, endokrynologiczne, kardiologiczne, przewlekły stan zapalny. W nocy często się wybudzamy, zwiększa się też częstotliwość oddawania wówczas moczu. Symptomy w ciągu dnia przypominają „zły nastrój” – bóle głowy, uczucie zmęczenia, nasilona senność, spadek koncentracji, drażliwość i nerwowość. Ciężko się dziwić, skoro sen nie przynosi odpoczynku, a organizm w godzinach nocnych znajduje się w stanie chronicznego niedotlenienia. Warto też wspomnieć o badaniach, które wskazują, że na bezdech senny częściej cierpią osoby otyłe. Dlatego indywidualnie skonstruowana dietoterapia jest ważną częścią holistycznego, kompleksowego leczenia.

Jeśli któryś z symptomów wydaje się znajomy, warto poświęcić chwilę na wizytę u lekarza i poddać się diagnostyce przesiewowej , np. za pomocą urządzeń Checkme Pro, które oferujemy pacjentom w Centrum Medycznym IMIcare Krakowie. Leczenie bezdechu sennego obejmuje w naszym centrum obejmuje wizytę u u lekarza specjalisty oraz praktyka medycyny funkcjonalnej poprzedzoną skrupulatnymi badaniami oraz dietoterapię, by kompleksowo wspierać zdrowie i wyleczyć się na trwale z bezdechu !

~ Zespoł IMIcare

www.facebook.com/imicare

Idą Święta !!!

Święta kojarzą się z radością, odpoczynkiem w gronie rodzinnym i… jedzeniem. Czy muszą być okupione późniejszymi dolegliwościami – wzdęciami, zgagą, zaparciami, bólem głowy, ospałością, złym nastrojem, rozdrażnieniem…? Wcale nie! Sprawdź, jakie rady dla świętujących ma mgr Anna Przebinda, psychodietetyk i specjalista dietoterapii w Centrum Medycznym IMIcare.

  1. Przede wszystkim – nie objadaj się. To podstawowa zasada. W świętach chodzi o spotkania w rodzinnym gronie, a nie przejadanie się do granic. Jeśli wiesz, że po kolejnym kawałku ciasta będziesz czuł się źle, może warto z niego zrezygnować?
  2. Pamiętaj o ruchu. Świąteczny spacer dobre wpłynie na trawienie i może być niezłą alternatywą dla kolejnego rodzinnego podwieczorku. Dobrze też wspomóc metabolizm jeszcze przed świętami – trening siłowy, sesja interwałów albo intensywna tabata – to zestawy ćwiczeń, które podniosą termogenezę poposiłkową i ułatwią spalanie świątecznych przysmaków.
  3. Dokwaś żołądek aby wspomóc trawienie – przed posiłkiem wypijaj łyżkę octu jabłkowego rozpuszczoną w 1/2 szklanki wody, a w razie potrzeby – wspomóc się enzymami trawiennymi (pytaj o nie w naszym centrum!). Można również pomyśleć o poprzedzeniu świątecznego śniadania kilkunasto-godzinnym… postem. To pozwoli organizmowi przygotować się na trawienie.
  4. Zadbaj o dobre bakterie – jedz kiszonki zawierające bakterie kwasu mlekowego, a w razie potrzeby sięgnij po dobry probiotyk. Prawidłowa mikroflora jelitowa jest kluczowa dla trawienia, więc i dla zdrowia (oraz pięknej sylwetki!).
  5. Uważaj na węglowodany! Nie tylko ciasta, ale również chleb, makarony, mąki i kasze – to wszystko zostanie w naszej krwi zamienione na cukier. A nadmiar cukru to podwyższony cholesterol i zwiększone ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia. W świąteczne dni, podobnie jak na co dzień, powinniśmy starać się ograniczyć ich spożycie (i nie ma znaczenia, czy produkt jest pełnoziarnisty, czy nie – cukier to cukier!).
  6. Zadbaj o gęstość odżywczą swoich posiłków – nie tylko kalorie się liczą! Nasz organizm nie zna matematyki, liczy się to, co zrobi z pokarmem. Zamiast ograniczać kalorię, postaw na jakość jedzenia: świeże i gotowane warzywa, mięso dobrej jakości, jaja, masło – to podstawa naszego talerza. Jeśli dbasz o linię, zrezygnuj z chlebów i mącznych dodatków.
  7. Najgorszym, co możesz zrobić, to podjadanie co chwila (szczególnie, jeśli walczysz z insulinoopornością lub niestabilnym poziomem cukru we krwi). Lepiej zaplanować w ciągu dnia dwa lub trzy duże, rodzinne posiłki, niż co chwila sięgać po ciastko lub orzeszek. 
1 2 3 4